Warning: file_get_contents(http://hydra17.nazwa.pl/linker/paczki/pod-specjalny.klodzko.pl.txt): failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.1 404 Not Found in /home/server154327/ftp/paka.php on line 5
ym pytaniem. Zamiast się odąć, jak oczekiwał, dziewczyna zmrużyła oczy.

Gloria pokręciła głową z nieznacznym uśmiechem na ustach.

miała wrażenie, że jej serce przestało bić. No i co z tego? Nie wyciągaj pochopnych wniosków, mówiła sobie. To
zbyt intymny.
- Drań - mruknęła, okrążając biurko ojca, podczas gdy jej oczy przywykały do ciemności.
ostatnia zasłona jeszcze nie opadła.
Popatrzcie na nia, widzicie chyba, ¿e wyglada zupełnie inaczej.
- Nawet o tym nie mysl - mrukneła do siebie
przysięgła sobie unikać przez resztę życia, a który teraz ją przytulał? - Gdzieś tu mamy sojusznika... albo
watpienia oryginały. Na podłodze z ciemnego drewna le¿ały
Mdłosci narastały.
odrzutowiec.
57
- Ona twierdzi, ¿e zródłem swiatła był człowiek na
- Ale... musimy zadzwonic po karetke, zrobic cos... nie
- Ju¿ dobrze - powiedział. - O co chodzi? Powiedz mi, co

Następnego ranka, kiedy zeszła na śniadanie, przekonała się, że nikt nie ma już dla niej przyjaźni. Nikt ze służby nie odezwał się do niej, nie uśmiechnął, zewsząd otaczało ją wzgardliwe milczenie.

znowu spojrzała na syna. - Gdzie twój baga¿?
Wziąłem je, przeliczyłem i powiedziałem to, co mi kazano. I tyle.
- Nie, myślę, że powinnam już iść. Nie miałam zamiaru tu przychodzić i... no wiesz...

hamulec. Mo¿e to była ta cie¿arówka, albo jelen, albo... -

podejmować o drugiej w nocy, a szczególnie po tak wyczerpującym wieczorze.
Prychnęła z irytacją i podeszła bliżej. Kilcairn patrzył na nią przez dłuższą chwilę, po
żony ani o zamiarze obronienia cię przed plotkami.

Marla usmiechneła sie drwiaco.

- Gdzie jest teraz? - spytał Bryce.
- Oczywiście, siostrzeńcze. Ale nie zapomnij, Rose, że dzisiaj idziemy do opery i
- Wobec mnie? - powtórzyła Liz wysokim, nieswoim głosem.